Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Od lat wiadomo, że świat jest pełen kameleonów. Niemalże na każdym kroku możemy napotkać obłudników, fałszywych przyjaciół, konformistów, idealnie dostosowujących się do sytuacji. Zarówno w literaturze jak i prawdziwym życiu często spotykamy się z przykładami oportunistów postępujących adekwatnie do zaistniałych warunków, politycznych lub społecznych. Charakteryzuje ich brak pewnych niezmiennych zasad moralnych, którymi kierowali by się w życiu. Idealnym przykładem zjawiska podwójnej moralności jest tragifarsa Gabrieli Zapolskiej pt. „Moralność Pani Dulskiej”. Jej tytułowa bohaterka jest typową panią domu, apodyktycznie wymuszającą określony sposób zachowania swoich podopiecznych. Bardzo wysoko ceni sobie opinię publiczną, toteż pragnie wszelkie brudy prać we własnym domu. Wiedząc o zamiłowaniu swego syna Zbyszka do zabaw, lekkoduchostwa, kobiet i bycia utrapieniem matki, pragnie za wszelką cenę zatrzymać go przy sobie, aby jego paskudne nawyki nie ujrzały światła dziennego. W tym celu zatrudnia młodą, atrakcyjną służącą Hanię, która wdaje się w romans z młodzieńcem. Wszystko idzie po myśli pani Dulskiej, do momentu gdy dziewczyna zachodzi w ciążę. Burzy to wszelkie dotychczasowe założenia głównej bohaterki. Robi ona wszystko aby nie dopuścić do ślubu młodych. Aniele Dulską cechuje ponadto ogromna chciwość. Wyrzuca ona ze swej kamienicy uczciwą lokatorkę, regularnie płacącą czynsz, gdyż zdesperowana zdradą męża próbowała popełnić samobójstwo. Dulska jest przerażona skandalem wywołanym przez zrozpaczoną kobietę, lecz nie krępuje się trzymać pod swym dachem kokoty, sprowadzającej na noc mężczyzn, ponieważ hojnie wynagradza ona wszelkie niedogodności.
Innym przykładem idealnie ilustrującym typowego konformistę jest utwór Ignacego Krasickiego pt. „Dewotka”. Opowiada on o religijnej na pokaz kobiecie, która mówiąc słowa pacierza „(...)i odpuść nam nasze winy, Jako i my odpuszczamy (...), bezlitośnie bije swoją służebnicę, postępując wbrew treściom modlitwy. Daje ona przykład człowieka obłudnego, kreującego się na osobę, którą w rzeczywistości nie jest.
Konformizm i oportunizm można z pewnością nazwać plagą naszych czasów. Coraz więcej ludzi bezkrytycznie, nadmiernie podporządkowuje się wartościom, poglądom, zasadom i normom postępowania obowiązującym w danych grupach społecznych. Stają się oni kameleonami, gdyż widzą w tym korzyść i wygodę. Bez wątpienia można powiedzieć, iż są tchórzami, pozbawionymi własnych poglądów i zasad moralnych. Dla uzyskania określonego celu są w stanie zrobić wszystko. Osoby te to postacie bez sumienia, honoru, godności i granic. Nawet jeśli osiągną sukces zawodowy, nigdy nie staną się ludźmi szczęścia, spełnionymi duchowo.

Aleksandra Ziemba