Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Ot ulybki chmuryj den' swetlej,
Ot ulybki w nebe raduga prosnoca.
Podelis' ulybkoju swajej,
I ana k tebje nie raz jesio wiernocja

I tagda naverniaka
wdrug zapliaszut obłaka.
I kuzniecik zapilikaet na skripke...
S goluboga ruciejka
nacinajetsa rjeka,
No a drużba nacinajetsa s ulybki.

Ot ulybki sołnećnoj a’dnoj
Perestanet plakat' samyj grustnyj dożdik,
Sonnyj les prosticja s tyszinoj
i zachlopajet w zjelonyje ladoży

***

Ot ulybki stanet wsem tjeplej:
I slonu , i daże maleńkoj ulytkie...
Tak puskaj pawsjudu na zjemle
Budto lampochki, wkluciajutsja ulybki!