Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Temat: Na podstawie fragmentu „Malowanego ptaka” Jerzego Kosińskiego i opowiadania „Dzień na Harmenzach” Tadeusza Borowskiego udowodnij, że wojna ma destrukcyjny wpływ na psychikę człowieka.


Każda wojna była, jest i będzie koszmarem i okrucieństwem wobec osób, które w niej ucze-stniczyły. Łatwo się o niej mówi tylko tym, których jej przebieg i skutki nie dotknęły. Niezale-żnie od metod, rodzaju używanej broni, coraz nowocześniejszego i bardziej precyzyjnego sprzętu zawsze niesie ze sobą śmierć, zniszczenie i cierpienie tysięcy ludzi. Dużo łatwiej jest odbudować zbombardowane obiekty niż uleczyć rany w ludzkiej psychice. Czasami trwa to kilkadziesiąt lat, lecz istnieją i takie przypadki, w których ludzie nie wracają już do pełni zdro-wia psychicznego. Spowodowane jest to wielkimi przeżyciami, napięciami i stresami wywoła-nymi przez nieoczekiwaną utratę osób najbliższych, bądź przez widok likwidacji tysięcy osób zachowany w pamięci. Wojna nie oszczędza nikogo. Niszczy całe społeczeństwa.
Naczelnym problemem prozy Borowskiego staje się destrukcyjny wpływ obozu koncentrat-cyjnego na psychikę i kodeks etyczny człowieka. Pisarz z całą brutalnością stwierdza, że obóz można przeżyć tylko w jeden sposób: kosztem innych. Powoduje to zanik etyki chrześcijań-skich i wszelkich norm moralnych a co za tym idzie zdziczenie.
Więźniowie mają tylko jeden cel, którym jest przeżycie. Jedynymi przepisami moralnymi obowiązującymi są zasady wewnętrzne. Takie jak śmierć za kradzież jedzenia. W opowiadaniu „Dzień na Harmenzach” stary Beker opowiada o tym, że powiesił swojego syna za kradzież chleba:„Mój syn kradł, to go też zabiłem”. Najgorsze jest to, że zrobił to i wcale tego nie żałuje.
Dla nas jest to wprost niewyobrażalna, aby ojciec przy zdrowych zmysłach zabił swojego syna tylko za to, że ten ukradł chleb. Ten fragment ukazuje jak bardzo wojna, więzienie i cie-rpienie potrafi zmienić człowieka. W obozie następuje totalne upodlenie człowieka. Więzień, który chce przeżyć wyrzeka się swoich wszystkich wartości, chęć życia bierze górę nawet nad instynktem macierzyńskim. Borowski w swych opowiadaniach zawarł smutną prawdę, że obozy koncentracyjne powodowały śmierć milionów ludzi, ale ich ofiarami stawali się również ci, którym udało się przeżyć.
W „Malowanym ptaku” Jerzego Kosińskiego, jest ukazana wstrząsająca historia małego żydowskiego chłopca, który został oddany na wieś, pod opiekę samotnej kobiety. Dla mieszka-ńców wsi był odmieńcem „kolorowym malowanym ptakiem”, miał czarne kręcone włosy i cza-rne oczy, był inny. Z powodu tej odmienności został skazany na fizyczne i psychiczne cierpie-nia. Kluczowy dla rozumienia tytułu jest fragment, kiedy kłusownik Lech zabawia się, malując ptaki i wypuszczając je na pewną śmierć, gdyż inne ptaki atakują i zadziobują „odmieńców”.
Chłopiec w końcu nauczył się jak przetrwać, nie chciał mówić, był obojętny na wszystko
i wypalony wewnętrznie. Sam Kosiński tak pisze o swoim bohaterze: „Chłopiec ucieleśnia dramat czasu, cywilizacji: tragedia zbrodni zawsze pozostaje z żywymi. Tego dramatu nie mo-żna rozbić w pył na żadnym polu bitwy, zbombardować w miastach, zamknąć w obozach ko-ncentracyjnych. Ten dramat noszą w sobie wszyscy, którzy przetrwali zbrodnie wojenną, zaró-wno zwycięscy jak i zwyciężeni. Jest esencją nienawiści”.
Podany fragment „Malowanego ptaka” opowiada o losie pięcioletniego żydowskiego chło-pca, którego najbliżsi wyrzucili z transportu.
Ludzie z pobliskiej wsi zgromadzili się wokół niego, jednak nikt nie wyciągną pomocnej dłoni by ocalić mu życie. Jedna kobieta zabrała małemu butki, inni uciekli a pozostali czekali na śmierć chłopca, gdyż jego obecność w wiosce była zagrożeniem dla mieszkańców. Gdy zmarł, dwóch mężczyzn zdjęło z niego ubrania i położyło ciało na torach by było widoczne, gdy będzie przechodził tamtędy niemiecki patrol.
Główny bohater utwory podsumowuje to zdarzenie mówiąc: „Czy nie łatwiej byłoby zmie-nić ludziom kolor włosów i oczu, niż stawiać ogromne piece i wyłapywać Żydów oraz Cyga-nów, żeby ich palić? ”.
Tadeusz Borowski także przeżył wojnę i wyciągnął ze swych doświadczeń daleko idące wnioski. Potępił całą cywilizację, historię, filozofię, literaturę, poezję. Borowski zgadza się, iż wojna i okupacja były nieludzkim eksperymentem, który ujawnił, że nie ma rzeczy, których nie zrobiłby człowiek, by przeżyć i ocalić swe życie. Jest on nawet w stanie zaprzeczyć samemu sobie, stanąć przeciwko swoim najbliższym, dopuścić się aktów kanibalizmu, wyrzec się swoich dzieci.