Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Dwudziestolecie Międzywojenne - Zaobfitowało osiągnięciami techniki, rozwojem nauki: fizyki, medycyny, przemysłu na wielką skalę i rozwojem dwóch mocarstw: Ameryki i Związku Radzieckiego. Wśród ideologii epiki odegrał rolę pragmatyzm, czyli przeświadczenie o praktycznym sensie sztuki i nauki, ale także egzystencjalizm (trwoga istnienia człowieka samotnego we wszechświecie) i katastrofizm (przekonanie o nadchodzącym końcu świata). Wiele nurtów awangardowych w literaturze i sztuce: abstrakcjonizm, futuryzm, dadaizm, nadrealizm. W początkach niepodległości polskiej - odwrót od sentymentów i ideałów romantycznych: "zrzucenie poezji z piedestału" oraz idea poety "ultimus inter pares", ostatniego wśród równych, zatopionego w tłumie.
ABSTRAKCJONIZM - całkowite odejście od naśladowania rzeczywistości. Plamy, figury, barwy absolutnie nie przystają do prawdziwych rzeczy i kształtów
KUBIZM - kierunek abstrakcjonizmu. Artyści przedstawiają świat, kształty, ludzi za pomocą figur geometrycznych. Jakby ujmowali istotę przedstawionej rzeczy w innych formach, zgodnie z własną wyobraźnią. Główny przedstawiciel - Picasso
SURREALIZM - pokazuje na płótnie czy w dziele literackim (potem w filmie) obrazy z podświadomości człowieka, np. snu czy wizji. Główny reprezentant - Salvador Dali
BEHAWIORYZM - zewnętrzna "kreacja" bohatera i wydarzeń, odrzucenie introspekcji w charakteryzowaniu postaci, proza dialogu, narrator nie ocenia bohatera, pozostawia to czytelnikowi
EGZYSTENCJALIZM - silny nurt w filozofii, który ma źródło we wspomnianej wyżej niepewności człowieka, niewiedzy o swojej sytuacji we wszechświecie. Właściwie jedną tylko rzecz mamy pewną: egzystencję, istnienie.
FUTURYZM - nurt odrzucający przeszłość, a głoszący apoteozę przyszłości. Temat główny: miasto, technika, maszyna (3xM). Hasło: "ryczący automobil jest piękniejszy niż Nike z Samotraki".
DADAIZM - skrajny kierunek w awangardowej poezji, wyrażający bunt przeciw światu i systemom. Poematy "dada" składać się miały z przypadkowo złożonych sylab lub słów.
NEOKLASYCYZM - oparty o ideał czystej poezji, czyli niezależnej od treści życiowej, intelektualnej, pełnej aluzji filozoficznych w formie nawiązywania do klasycznych wzorców.
NADREALIZM - materią poezji mają być luźne skojarzenia, ujawniające głębokie podkłady psychiki, bez rozumowej logiki. Potok obrazów, gra skojarzeń, halucynacje, wyobraźnia - to jakby realizacja surrealizmu w poezji.
INTROSPEKCJA - "wgląd do wewnątrz". Analiza stanów psychicznych, wnętrza postaci i jej przemyśleń.

POLSKIE GRUPY POETYCKIE:
Futuryści - grupa działająca krótko, ale najbardziej efektownie (1918-1923). Należeli do niej Aleksander Wat, Bruno Jasieński, Anatol Stern, Tytus Czyżewski i Jerzy Jankowski. Głosili hasła całkowitego odrzucenia tradycji, pełnej dowolności środków wypowiedzi poetyckiej, zaniechania ortografii i interpunkcji (Nuż w bżuchu). Byli wyznawcami wartości nowoczesnej cywilizacji i techniki.
Ekspresjoniści - skupieni byli wokół wychodzącego w Poznaniu w latach 1917 - 1922 pisma Zdrój (współpracowali z nim pisarze młodopolscy: Przybyszewski, Kasprowicz, Przesmycki, Berrent). Nawiązywali do romantyzmu, modernizmu, korzystali z inspiracji literatury ludowej. Najważniejsi przedstawiciele tego kierunku to Józef Wittlin, autor m. in. Ekspresjonistycznych "Hymnów" i powieści, oraz Emil Zegadłowicz, autor skandalizujących powieści "Zmory i Motory" (opisywał pierwsze doświadczenia seksualne swoich bohaterów).
Skamander - grupa skupiona wokół czasopism: Pro arte et studio, Skamander, Wiadomości literackie; jej członkowie stworzyli także literacką kawiarnię Pod Pikadorem.
"Wielka piątka" skamandrytów to: Julian Tuwim, Antoni Słonimski, Kazimierz Wierzyński, Jan Lechoń i Jarosław Iwaszkiewicz.
w orbicie Skamandra pozostawały Kazimiera Iłłakowieczówna i Maria Pawlikowska-Jasnorzewska. Skamandryci nie sformułowali własnego programu poetyckiego, byli grupą "programowo - bezprogramową". Jak sami twierdzili, łączyły ich przyjaźń i talent. Według ich poezji poetą mógł być zwykły człowiek nie romantyczny wieszcz ani modernistyczny artysta - kapłan, odbiorca to każdy, kto ma odrobinę wrażliwości.
Używali języka potocznego, uznawali wprowadzania do poezji wulgaryzmów, tematy poezji były bliskie ludziom i codzienności - każdy temat może znaleźć się w poezji. Korzystali z tradycji - posługiwali się klasycznymi odmianami wiersza (stroficzny lub stychiczny, rymowany, o regularnej budowie), tworzyli wiersze nastrojowe, przejrzyste i harmonijne.
Awangarda Krakowska - należeli do niej m. in. Jan Brzękowski, Tadeusz Peiper, Julian Przyboś, Adam Ważyk. Pismem tej grupy była Zwrotnica, później Linia. Głównym teoretykiem awangardy był Peiper, autor manifestów "Nowe usta" i "Tędy".
W przeciwieństwie do Skamandra, Awangarda Krakowska miała określony program poetycki, realizowany w twórczości poetów należących do grupy. Program Awangardy był oparty na założeniu, że świat współczesny jest całkowicie odmienny od wcześniejszego. Współczesność to epoka triumfu cywilizacji i techniki; środowiskiem człowieka stało się wielkie miasto, maszyny stanowią nieodłączny składnik ludzkiej codzienności. Wobec nowego kształtu świata musi powstać nowa sztuka, która będzie kształtować wrażliwość człowieka ery postępu technicznego.
Tzw. Druga Awangarda - nazwa odnoszona do poetów z wileńskiej grupy "Żagary" (Czesław Miłosz, Jerzy Zagórski, Aleksander Rynkiewicz, Teodor Bujnicki, Jerzy Putrament) oraz do poetów należących do Awangardy Lubelskiej (m. in. Józef Czechowicz).
Dokonania tych poetów różniły się od siebie znacznie, tym natomiast, co ich łączyło, była postawa światopoglądowa - katastrofizm. Poeci lubelscy nawiązywali do poetyki wypracowanej przez Awangardę Krakowską, wileńscy zaś zwrócili się ku symbolizmowi i romantyzmowi.

Twórczość Juliana Tuwima:
"Rzecz czarnoleska" - poeta podejmuje w utworze dialog z tradycją poetycką. Czuje się jej spadkobiercą, o czym świadczy nawiązania do Kochanowskiego i Norwida. Poezję pojmuje w duchu klasycyzmu jako tworzenie "ładu z chaosu". Proces twórczy poeta ujmuje w duchu romantyzmu i modernizmu - jako zjawisko tajemnicze, dokonujące się w psychice człowieka "nawiedzonego".
"Sitowie" - tematem wiersza jest relacja między światem rzeczywistym a jego poetyckim obrazem. Temat ten wcześniej został podjęty m.in. przez Mickiewicza w "Wielkiej Improwizacji", gdzie Konrad skarży się na niemożność przekazania słowami głębi swoich uczuć. Podmiot liryczny "Sitowia" mówi o tym, że patrzenie na świat człowieka chcącego to, czego doświadcza, opisać (a więc zamknąć w słowach) jest odmienne od postawy kogoś, kto chłonie rzeczywistość zmysłami (nie czując potrzeby nazywania). Co więcej, ugruntowana potrzeba nazywania wszystkiego trwale zmienia sposób postrzegania rzeczywistości.
"Do losu" - w wierszu pojawia się motyw "exegi monumentum", jednak potraktowany odmiennie niż robili to inni poeci. Świadomość talentu wyróżniającego poetę spośród innych ludzi nie jest dla niego powodem do dumy, traktuje ów dar z gorzką ironią. Pośmiertne życie dzięki poezji także ni cieszy - bo cóż z tego, że poezja przetrwa, skoro jego, żywego człowieka, jeż nie będzie?

Twórczość Bolesława Leśmiana:
"Dusiołek" - filozoficzny charakter utworu wiąże się z postawionym w wierszu pytaniem Bajdały skierowanym do Boga, a dotyczącym sensu istnienia Dusiołka. Ta fantastyczna postać symbolizuje zło, tak więc pytanie bohatera ballady jest w istocie pytaniem o przyczynę uniesienia zła na świecie. Ponadto, ponieważ Dusiołek zaatakował Bajdałę, gdy zmęczony chłop zasnął (był bezbronny, nie uważał na to, co się dzieje wokół) można przypuszczać, że zło atakuje człowieka, kiedy ten pozwoli sobie na chwilę człowieka, nieuwagi.
"Urszula Kochanowskiej" - Bóg chce szczęścia dziewczynki, więc spełniając jej prośbę, tworzy w zaświatach dom będący odpowiednikiem dworu w Czarnolesie. Dziewczynka przygotowuje się na spotkanie rodziców i radośnie wybiega, gdy słyszy na dworze kroki, lecz przeżywa głębokie rozczarowanie - odwiedził ją Bóg, nie rodzice. W wierszu występuje "odwrócony topos" raju, który polega na tym, że zamiast ukazać przebywanie w raju, blisko Boga, jako najwyższe szczęście, poeta podkreśla przywiązanie Urszulki do ziemskiego życia - domu i bliskich.
"W malinowym chruśniaku" - utwór skonstruowany jest jak monolog skierowany przez mężczyznę do kobiety, przywołujący wspomnienie ich pierwszego erotycznego doświadczenia. Atmosferę zmysłowości tworzy szereg elementów: samotność pary, gorące i przesycone zapachem malin powietrze, wynikająca z sytuacji fizyczna bliskość obojga. Otaczająca ich przyroda została ukazana z bliskiej perspektywy, ze zwróceniem uwagi na szczegóły (chory liść, kosmaty żuk). Otoczenie zakochanych nie jest idealne (złachmaniałe pajęczyny, guzy na chorym liściu), a mimo to piękne, współgrające z uczuciami zakochanych.

"Proces" Franza Kafki - bohater - Józef K. jest doskonałym przykładem everymana - literackiej konstrukcji reprezentanta wszystkich ludzi. Everyman nie posiada cech indywidualnych, ma zredukowanie lub bardzo popularne nazwisko i imię. Przeciętna twarz, podobna do wszystkich. Wyjęty z tłumu jest tobą, mną - każdym.
Na takiego Józefa K. żyjącego przeciętnym życiem, niespodziewanie spada proces sądowy. Bez wyjaśnienia przyczyny, bez odkreślenia terminów - jak koszmarny, męczący sen. Tyle że Józef K. nie budzi się z ulgą, jego życie powoli podporządkowuje się procesowi, który trwa i trwa... Finał jest równie niespodziewany jak początek. Nieznani osobnicy wykonują na Józefie K. wyrok - wbijając mu nóż w serce.
Wszystko to, to wielka metafora, powieść - parabola - pod dziwaczną i koszmarną historią Józefa K. kryją się głębsze prawdy i refleksje o ludzkim świecie, o zagadkach istnienia. Człowiek przygrywa z wyrokiem, z Sądem, który skazał go na proces życia i na nieznany koniec. Człowiek przygrywa z machiną urzędów, siecią bezdusznych paragrafów, na które nie ma wpływu.

"Mistrz i Małgorzata" Michaiła Bułhakowa - wielowymiarowa, pełna humoru i spraw wielkich powieść, opowiada o miłości, dobru i złu, szatanie i Chrystusie.
Do Moskwy, stolicy państwa totalitarnego, przybywa szatan, doktor Woland i jego diabelska świta. Nie omieszkają robić różnych głupich, niemożliwych do racjonalnego wyjaśnienia sztuczek zdeklarowanym ateistom. Nie po to tu jednak przybyli - w tym roku właśnie w Moskwie ma odbyć się doroczny bal szatana. Potrzebna jest królowa balu - tu wybór pada na Małgorzatę... A Małgorzata to inna jeszcze historia. Małgorzata kocha Mistrza - pisarza-autora powieści o Chrystusie i Piłacie, przejmującej książki, absolutnie nieodpowiedniej w radzieckich czasach, w których żyją.
Mamy szansę zajrzeć również w głąb tej powieści, bo jej kolejny wymiar to właśnie retrospekcja z czasów procesu i skazanie Chrystusa. I tak Małgorzata połączy wszystkie wątki, zgodzi się być królową na szatańskim balu, a jej uczucie ocali powieść, Mistrza i resztki prawdziwych wartości w świecie zła i totalitaryzmu.

"Przedwiośnie" Stefana Żeromskiego - "Przedwiośnie" (1925 r.) jest ostatnią powieścią Stefana Żeromskiego, wyrażającą bolesne rozczarowanie świeżo odzyskaną niepodległością.
Autor ukończył swoje dzieło we wrześniu 1924 r., a kiedy ukazało się drukiem - wywołało żywą dyskusję. Niesłusznie zarzucano Żeromskiemu znieważanie jedności narodowej i podżegnywanie do rewolucji, która miała niby polepszyć ciężką sytuację gospodarczą Polski.
Autor odpowiedział artykułem w którym jednoznacznie oświadczył: "nigdy nie byłem zwolennikiem rewolucji, czyli mordowania ludzi przez ludzi z racji rzeczy, dóbr i pieniędzy - we wszystkich swoich pismach, a w "Przedwiośniu" najdobitniej potępiam rzezie i kaźnie bolszewickie. Nikogo nie wzywałem na drogę komunizmu, lecz za pomocą tego utworu literackiego usiłowałem, o ile jest to możliwe, zabiec drogę komunizmowi, ostrzec, przerazić, odstraszyć" .
Tytuł powieści ma aż trzy znaczenia:
Jedno dosłowne - określenie pory roku, kiedy Cezary wkracza na polską ziemię ("Był pierwszy dzień przedwiośnia..."), a także, gdy widzimy go po raz ostatni, biorącego udział w manifestacji robotniczej
Dwa metaforyczne - jest to nazwa etapu wstępnego w budowaniu niepodległej Polski ("To dopiero przedwiośnie nasze" - deklaruje Gajowiec); - okres w życiu jednostki poprzedzający dojrzałość i charakteryzujący się wybuchem nieposkromionych sił witalnych pchających ku miłości (miłosne zbliżenie kochanków to "najistotniejszy, najzdrowszy, najtęższy obraz przedwiośnia" - stwierdza sam autor w przypisie do sceny miłosnej).
Konstrukcja i fabuła powieści: Zasadą budowy "Przedwiośnia" jest kontrast (Polska "szklanych domów" - Polska prawdziwa, Nawłoć - Chłodek, Gajowiec - Lutek). Oś kompozycyjną utworu stanowi biografia głównego bohatera. Jej kolejne etapy zostały przedstawione w trzech częściach powieści.
1. Utwór rozpoczyna zwięzły "Rodowód", stanowiący jak gdyby konspekt powieści. Cezary Baryka, główna postać powieści, to syn pochodzącej z Siedlec Jadwigi z Dąbrowskich i Seweryna Baryki, wnuka powstańca z 1831 r. Pnąc się po szczeblach urzędniczej kariery w rosyjskim imperium trafił do Baku i tam w 1900 r. przyszedł na świat Cezary. Jego dzieciństwo upłynęło w cieplarnianej atmosferze zamożnego domu, pod opieką rodziców dbających o staranne wychowanie jedynaka.
2. Część pierwsza zat. "Szklane domy" obejmuje kilkadziesiąt lat życia bohatera od wybuchu I wojny światowej po rok 1918, w którym Seweryn Baryka powraca do Polski. Zaprezentowana tu została genealogia społeczna i ideowa bohatera, a także obraz komunistycznej rewolucji (totalnej i apokaliptycznej, skierowanej przeciwko wszystkim wartościom dotychczasowego świata, wywołującej wszechogarniający chaos).
Ta część przypomina powieść edukacyjną, traktującą o dorastaniu pokazanym na tle gwałtownych przemian dziejowych. Opowiedziana została stylem gawędziarskim przez wszechwiedzącego narratora, stosującego niekiedy zatrzymanie toku opowiadania i zbliżenie wybranej sceny.
1. Seweryn Baryka zostaje powołany do wojska; •
2. dorastający Cezary wymyka się spod wpływu matki, przestaje chodzić do szkoły, staje się bywalcem wieców, coraz bardziej zafascynowanym głoszonymi na nich ideami rewolucyjnymi;
3. nowe władze rekwirują mieszkanie, a matka wyprzedaje się, by wyżywić rodzinę,
4. pani Jadwiga, za pomoc udzieloną uciekającej z Rosji arystokratce, zostaje aresztowana i skierowana do ciężkich prac publicznych. Wkrótce umiera z wycieńczenia;
5. wiosną 1918 r. Cezary jest świadkiem krwawych walk między Ormianami i Tatarami;
6. jesienią władze tureckie zmuszają Barykę do pracy przy grzebaniu trupów. Tu odnajduje go ojciec (walczył w polskich legionach);
7. zimą Barykowie z fałszywymi paszportami wyruszają do Polski (ojciec opowiada synowi o rodzącej się w wyzwolonej ojczyźnie nowej cywilizacji). W drodze pan Seweryn umiera, a Cezary patrząc na nędzę przygranicznej mieściny, pyta: "Gdzież są twoje szklane domy?...".
Część druga, "Nawłoć" to autonomiczna nowela, która mogłaby ukazać się osobno. Opisuje półtora roku z życia Baryki i skupia się zwłaszcza na kilku miesiącach spędzonych przez niego na wsi, a ukazanych z epickim bogactwem szczegółów.
Jest to wizja wyzwolonej Polski prowincjonalnej, której miniaturę stanowi "państwo nawłockie".
1. Cezary, zgodnie z wolą ojca, dociera do Warszawy, do Szymona Gajowca (dawnego znajomego matki, teraz urzędnika w Ministerstwie Skarbu), który znajduje mu posadę w biurze;
2. młodzieniec rozpoczyna studia medyczne, ale wybucha wojna z bolszewikami i wstępuje do wojska;
3.zaprzyjaźnia się z Hipolitem Wielosławskim (ratuje mu życie) i jesienią, po demobilizacji, przyjmuje jego zaproszenie do rodowego majątku, Nawłoci;
4. flirtuje z Karoliną Szarłatowiczówną, cioteczną siostrą Hipolita (utraciwszy posiadłość na Ukrainie, zagarniętą przez bolszewików, zarabia zajmując się drobiem), czym wzbudza zazdrość Wandy Okszyńskiej (krewnej pana Turzyńskiego, rządcy majątku). Doprowadza to do tragedii: Karolina umiera otruta przez nią.
5. prawdziwe uczucie wiąże go jednak z piękną wdową Laurą Kościeniecką, narzeczoną nuworysza Barwickiego. Właścicielka Leńca ukrywa romans, gdyż zależy jej na majątku narzeczonego.
6. po skandalicznej bójce z Barwickim Cezary zaszywa się w Chłodku, "folwarczku" Wielosławskich. Tu poznaje beznadziejną egzystencję chłopów, a na wieść o małżeństwie Laury, powraca do Warszawy.
Część trzecia, "Wiatr od wschodu", ma zupełnie inny charakter. Podstawową formą podawczą jest tu dialog między przedstawicielami dwóch ugrupowań toczony za pośrednictwem bohatera. Autor wprowadził tu formy zbliżone do gatunków publicystycznych: reportażu i sprawozdania prasowego. Życie i sprawy bohatera znajdują się na dalszym planie, on sam schodzi na pozycje obserwatora i dopiero zakończenie stawia Cezarego Barykę w centrum zdarzeń.
1. Cezary wznawia studia medyczne, zamieszkuje u kolegi, Buławnika, wynajmującego pokój w nędznej dzielnicy żydowskiej;
2. Gajowiec zatrudnia go przy opracowywaniu materiałów do swojej książki analizującej ekonomiczną, społeczną i polityczną sytuację odradzającego się państwa (przyświecają mu idee dziewiętnastowiecznych pozytywistów, społeczników, socjalistów, twórców idei spółdzielczości);
3. komunizujący student prawa, Antoni Lulek zabiera Cezarego na "konferencję organizacyjno-informacyjną" członków swojej partii, gdzie bohater poznaje gorzką i wstrząsającą prawdę o sposobach traktowania więźniów politycznych;
4. będąc pod wrażeniem poznanych faktów polemizuje z Gajowcem, zwolennikiem stopniowych reform;
5. na początku marca spotyka się z Laurą w Ogrodzie Saskim, gdzie następuje ostateczne zerwanie kochanków;
6. pierwszego dnia przedwiośnia wielka manifestacja robotnicza zorganizowana przez komunistów idzie w kierunku Belwederu, kiedy jednak na jej drodze staje oddział piechoty, "Baryka wyszedł z szeregów robotników i parł oddzielnie na ten szary mur żołnierzy" na czele zabiedzonego tłumu.
"Przedwiośnie" dyskusją ideową:
W powieści nie ma postaci, która reprezentowałaby niepodważalną rację. Główny bohater jest młodzieńcem poszukującym dla siebie idei i swojego miejsca w odrodzonej Polsce. Obcy w kraju, wyraźniej widzi jego sytuację i silniej przeżywa rozbieżność między idealnym wyobrażeniem o wolnej ojczyźnie (utopijna wizja szklanych domów) a realnością. Gdy dyskutuje z komunistami, przywołuje argumenty Gajowca (stopniowe, a zatem powolne reformy, których podstawą powinna być stabilizacja pieniądza, upowszechnienie oświaty, sprawna dobrze zorganizowana policja państwowa ), rozmawiając zaś z Gajowcem - przeciwstawia się jego poglądom powtarzając to, co usłyszał na zebraniu komunistów (a zatem proponuje rewolucję, a co za tym idzie utopienie kraju w krwi i zagrożenie jego bytu państwowego). Miota się między różnymi ideami, nie utożsamiając się z żadną z nich. Żeromski nie broni więc żadnej z koncepcji, ostrzega natomiast przed konsekwencjami, jakie grożą Polsce, jeśli nie znajdzie ona idei konkurencyjnej wobec komunizmu.

"Ferdydurke" Witolda Gombrowicza - powieść groteskowa, opowiada o Józiu, który jako trzydziestoletni mężczyzna zostaje sprowadzony do ławy szkolnej i od nowa przemierza szkołę, pensję, wieś. Powieść jest w istocie filozoficzną rozprawą o człowieku i kategorii Formy. Józio poszukuje tego, co w człowieku prawdziwe, rzeczywiste, a nie, narzucone przez społeczny schemat. Znajduje: formę, konwencję, stereotyp.

"Granica" Zofii Nałkowskiej - Dzieje miłości i romansu Zenona Ziembiewicza wyglądają z pozoru na zwykły banał, oparty na trójkącie: mąż-żona-kochanka, i to w dodatku schemat: panicz uwodzi służącą z ludu. Nie jest tek - ów romans to pretekst do podjęcia problematyki: 1. Społecznej (obraz ziemiaństwa, inteligencji miejskiej, ludu); 2. Moralnej (pytanie o granicę moralną, której przekroczyć nie wolno, o ocenę czynów postaci); 3. Filozoficznej (pytanie: jakim jest człowiek - czy takim jak postrzega siebie, czy takim jak widzą go inni?); 4. Obyczajowej (konformizm bohatera)

"Szewcy" Stanisława Ignacego Witkiewicza - bohaterowie, Sajetan i czeladnicy, tytułowi szewcy, doświadczają przeogromnej nudy. Wykonują swoją pracę, ale marzą o wygodnym i przyjemnym życiu wyższych warstw społecznych. Sądzą, że doprowadzi do niego rewolucja.
Prokurator Scurvy, który boi się społecznego przewrotu, wykorzystuje "Dziarskich Chłopców" z organizacji Gnębona Puczymordy, by dokonać przewrotu i wprowadzić ustrój faszystowski. Szewcy zostają aresztowani i skazani na przymusową bezrobotność. Sajetan zostaje oskarżony o chęć powstrzymania naturalnego rozwoju społeczeństwa, który ma doprowadzić do powstania zautomatyzowanej struktury. Księżna Irina Zbereźnicka - Podberezka, skazana za chęć wprowadzenia matriarchatu, musi za karę pracować - szyć buty.
Szewcy nie mogą jednak znieść bezrobotności, niszczą więc przegrodę dzielącą ich od warsztatu, porywają narzędzia i przystępują do szaleńczej pracy. Zarażają zapałem strażników, którzy przybyli, by uśmierzyć ból. Wszyscy "uszewczają się" i przyłączają się do pracy. W ten sposób szewcy dokonują kolejnego przewrotu - rewolucji robotniczej, której sens sprowadza się do zmiany ról: warstwy dotychczas panujące zostają obalone, a władzę przejmuję Sajetan i czeladnicy.
Scurvy "zszedł na psy" - ubrany w psią skórę i z obrożą na szyi śpi w kącie. Szewcy osiągnęli swój cel, ale nie przyniosło im to satysfakcji. Wbrew własnym oczekiwaniom nadal się nudzą i tęsknią za dawnymi czasami, kiedy wprawdzie musieli ciężko pracować, ale mieli swoje "idejki". Ponieważ Sajetan nie przestaje mówić, zabijają go, oskarżając o burżuazyjne odchylenia. Kwestię chłopską rozwiązują siłą, wyrzucając chłopów z sali.
Rządy szewców przerywa wejście Hiper-Robociarza. Przedstawia się jako reprezentant tajemniczych "Onych", sterujących przemianami społeczeństwa. Nastają rządy technokratów, specjalistów, inżynierów i techników organizujących społeczeństwa na wzór doskonałej maszyny (technokraci nie wyznają żadnej idei, są rzecznikami rozwoju cywilizacji i techniki). W ich imieniu występują Towarzysze X i Abramowski.
Indywidualności poprzedniej epoki, Scurvy i Sajetan giną, a Księżna, zamknięta w klatce, zostaje zabawką nowych władców.
Teoria czystej formy Witkiewicza to wypadkowa kompozycji sztuki dramatycznej, scenografii, działań postaci, dźwięków. Treść i idee są znacznie mniej ważne, a układ całości zależy od woli artysty, nie zaś od życiowego prawdopodobieństwa i związku przyczynowo skutkowego.