Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Franz Joseph Haydn (1732-1809)

Haydn Joseph - kompozytor austriacki.
Jako 8-letni chłopiec zaangażowany do chóru katedralnego w Wiedniu, gdzie kształcił się w grze na fortepianie i skrzypcach. W 1768 otrzymał stanowisko kapelmistrza na dworze hrabiego K.J.F. Morzina w Lukavcu (Czechy).

W 1761 rozpoczął służbę na dworze Esterhzych w Eisenstadt, najpierw jako wicekapelmistrz i kompozytor, od 1766, wraz z wybudowaniem nowej rezydencji Esterhz w Suttr nad Jeziorem Nezyderskim, tzw. węgierskiego Wersalu, jako I kapelmistrz.

Podczas licznych pobytów w Wiedniu poznał się z G. Paisiellem, D. Cimarosą, A. Salierim, W.A. Mozartem. Po śmierci księcia Miklósa Józefa i rozwiązaniu orkiestry Esterhzych przybył w 1791 do Londynu, gdzie prowadził abonamentowe koncerty symfoniczne, organizowane przez niemieckiego skrzypka i kompozytora J. Salomona. Podczas drugiego pobytu w Londynie (1794-1795) skomponował 12 symfonii, zwanych londyńskimi.

Dzieło życia ukoronował w latach 1796-1801 oratoriami Stworzenie świata i Pory roku. Dokonał w swej muzyce krystalizacji formy klasycznej symfonii jako kompozycji 4-częściowej, złożonej z allegra w formie sonatowej części wolnej (często w formie wariacji), menueta i finałowego ronda.

Był twórcą klasycznego kwartetu smyczkowego.

W oratoriach połączył tradycje barokowe (technikę polifoniczną i koncertującą, ilustracyjność muzyki, monumentalne chóry) z klasycystyczną symetrią, symfonicznością i operową śpiewnością.
Wykorzystywał ludowe melodie austriackie (lndlery), węgierskie, słowackie, a nawet chorwackie.
Tworzył muzykę o żywym, ruchliwym, dynamicznym charakterze.

Życie

Dzieciństwo

Już od dzieciństwa, naznaczonego brutalnością i biedą, Haydn ciężko pracował, by stać się największym i najbardziej płodnym kompozytorem swojego pokolenia.

Franz Joseph Haydn urodził się 31 marca 1732 roku w małej austriackiej wiosce Rohrau położonej w pobliżu granicy z Węgrami. Nie miał on zbyt wielkich perspektyw na przyszłość. Jego ojciec, zubożały kołodziej, ubolewał bardzo nad brakiem pieniędzy na kształcenie syna, obawiając się, że może się przez to zmarnować jego talent.

Na szczęście ich kuzyn, kierownik chóru z pobliskiego Hainburga, zaproponował, że zajmie się chłopcem i w 1738 roku sześcioletni Joseph opuścił na zawsze dom rodzinny. Otrzymał podstawowe wykształcenie muzyczne i nauczył się śpiewać w chórze, lecz ceną jaką musiał za to zapłacić było nieszczęśliwe dzieciństwo, w którym, jak później wspominał, więcej było chłosty niż jedzenia.


Szczęśliwy traf
Los uśmiechnął się do Haydna, gdy został zauważony przez kapelmistrza katedry św. Stefana w Wiedniu, który przebywał z wizytą w Hainburgu w 1740 roku. Rodzice Haydna z wdzięcznością przyjęli jego propozycję przyjęcia chłopca do chóru, mając nadzieję, że zapewni to bezpieczną przyszłość ich utalentowanemu synowi. Rzeczywiście wiodło mu się dobrze przez dziesięć lat, dopóki śpiewał pięknym sopranem. Lecz kiedy w wieku 17 lat przeszedł mutację, kapelmistrz wyrzucił go z chóru pod pretekstem kary za jakiś wybryk.

Haydn znalazł się na ulicy bez żadnych perspektyw na przyszłość, za cały majątek mając trzy podarte koszule i starą kurtkę. Ubłagał wtedy innego, równie ubogiego muzyka o kąt na obskurnym poddaszu. Ledwo wiązał koniec z końcem grając w niedziele w kościele na organach i dając lekcje muzyki, za które dostawał niewiele pieniędzy.


Nauka kompozycji

Haydn chciał komponować, a ponieważ trudne lata spędzone w chórach nie dały mu wykształcenia w dziedzinie teorii muzyki, zaczął uczyć się sam. Nie było jednak nikogo kto by nim pokierował, dopiero włoski kompozytor Poppola zaproponował mu korektę jego dzieł w zamian za akompaniowanie. Jedynie dzięki ciężkiej pracy Haydnowi udało się zatrudnić jako nauczyciel muzyki w wielu arystokratycznych rodzinach, dla których napisał pierwszy z 83 kwartetów smyczkowych. Pracodawcy przedstawili go wpływowym osobom i odtąd odnosił już same sukcesy.

Początek kariery

Na początku Haydn został zatrudniony na stanowisku kapelmistrza przez czeskiego hrabiego Karla Josepha Franza Morzina, dla którego orkiestry składającej się z 16 muzyków skomponował swoją pierwszą symfonię w 1759 roku. Miał wtedy 26 lat. Później zainteresowali się nim najzamożniejsi austriaccy arystokraci miłośnicy muzyki rodzina Esterhazych. Głowa rodziny, książę Pal, 1 maja 1761 roku mianował Haydna zastępcą chorego kapelmistrza w majątku rodzinnym w Eisenstadt, 48 km od Wiednia.

Do jego obowiązków należało kierowanie orkiestrą, praca z chórem, komponowanie muzyki na zamówienie oraz opieka nad instrumentami i biblioteką muzyczną.

Haydn pracował z takim entuzjazmem i zaangażowaniem, że w 1766 roku awansował na stanowisko kapelmistrza, które piastował przez następne 30 lat.


Nieudane małżeństwo

Sukces w dziedzinie muzyki nie szedł w parze ze szczęściem w życiu osobistym. W 1756 roku Haydn zakochał się w Theresie Keller, która jednak niebawem wstąpiła do zakonu. W 1760 roku, za namową ojca dziewczyny, 28 letni kompozytor poślubił 31 letnią Annę Marię, starszą siostrę Therese. Ich małżeństwo od początku było nieudane. Anna Maria, była brzydka i miała trudne usposobienie, a do tego była przesadnie religijna. Całe dnie spędzała w towarzystwie duchownych zaniedbując obowiązki domowe. Muzyka nie interesowała jej do tego stopnia, że zużywała rękopisów męża jako papilotów lub do wykładania form do ciasta.

Mimo że Haydn nie był zbyt przystojny miał zakrzywiony nos i ślady po ospie na twarzy cechowało go poczucie humoru i cieszył się względami kobiet. Szukał pocieszenia w przygodach miłosnych i pogrążał się w pracy, pisząc czasem aż pięć symfonii w ciągu roku. Systematycznie pracował, a jego ogromny dorobek muzyczny przewyższył nawet dorobek Mozarta, którego kompozytor poznał w czasie swej wizyty w Wiedniu w 1782 roku. Mozart, niegdyś cudowne dziecko, miał wtedy dwadzieścia kilka lat i był młodszy od Haydna o 24 lata. Kompozytorzy zapałali do siebie sympatią i pełni podziwu dla swojej twórczości pozostali przyjaciółmi aż do śmierci Mozarta.


Zaproszenie do Anglii

Sława Haydna rozeszła się po Europie. Otrzymał on zaproszenie na dwór króla Neapolu, a w tym samym czasie w Anglii zaproponowano mu skomponowanie opery Orfeo ( dla teatru królewskiego ), 6 symfonii i kilku mniejszych utworów, oraz udział w tzw. koncertach abonamentowych. Haydn kierował się zawsze korzyściami finansowymi w wyborze propozycji, wie zadecydował się na przyjęcie zamówienia z Anglii.

Kompozytor nigdy wcześniej nie wyjeżdżał z Austrii, toteż przyjazd do Anglii 1 stycznia 1791 roku był dla niego wielkim przeżyciem. Spędził tam 18 wspaniałych miesięcy, podczas których po każdym koncercie urządzano uroczystości na jego cześć. Został również uhonorowany przez znane uniwersytety, w tym oksfordzki.

W 1792 roku wezwano Haydna do Frankfurtu w Austrii, na koronację nowego cesarza Franciszka II. W drodze do kraju Haydn przejeżdżał przez Bonn, gdzie poznał 22 letniego Beethovena. Zaproponował młodemu kompozytorowi studia pod swoim kierunkiem w Wiedniu, co bardzo pomogło Beethovenowi w jego drodze do sławy. Po drugiej wizycie w Anglii w latach 1794 95 Haydn wrócił do Austrii, by dyrygować orkiestrą Esterhazych.


Ostatnie lata

Ostatnie lata życia Haydn spędzał w spokojnym zaciszu swojego domu w Gumpendorf na przedmieściu Wiednia, aż do zdobycia miasta przez armię napoleońską w 1809 roku. Kompozytor cieszył się takim autorytetem, że generał francuski postawił wartę honorową przed domem, by strzegła jego bezpieczeństwa. Nie trwało to jednak długo. Wiek dał znać o sobie i Haydn zmarł 31 maja tego samego roku, w wieku 77 lat.

Z powodu trwającej wojny pochowano go następnego dnia na miejscowym cmentarzu. Pogrzeb kompozytora był skromniejszy, niż mogliby sobie życzyć jego wielbiciele. Nie umniejszyło to jednak sławy Haydna jako kompozytora nowatorskiej muzyki w stylu klasycznym i jego silnego wpływu na innych muzyków widocznego w symfoniach, sonatach i kwartetach smyczkowych tworzonych przez następne pokolenia.